Przebieg niemieckojęzycznej recepcji Zbigniewa Herberta i Tadeusza Różewicza w l. 60. XX w.

Mirosława Zielińska (Wrocław)

Herbert Różewicz jako dwugłos polskiej fali. Przebieg niemieckojęzycznej recepcji Zbigniewa Herberta i Tadeusza Różewicza w l. 60. XX w.

Twórczość dwóch polskich poetów, Zbigniewa Herberta  oraz Tadeusza Różewicza (ur. 1921) wzbudza szczególne emocje, zwłaszcza, gdy analizuje się ją przez pryzmat sygnalizowanej przez samych autorów wzajemnej niechęci, bądź też eksponując podkreślane także przez samych twórców różnice światopoglądowe. W tym kontekście bardzo ciekawe tezy sformułowali Piotr Śliwiński i Joanna Adamowska, twierdzący, iż wbrew wszelkim pozorom poetów więcej łączy niż dzieli:

Pisarzy zbliża do siebie fundamentalne dla ich twórczości przekonanie, że jednym z najważniejszych zadań powojennej sztuki jest zmaganie się z aksjologicznymi, a zwłaszcza etycznymi dylematami współczesności

Niezwykłe jest spotkanie Herberta z Różewiczem; jakby odwróceni do siebie tyłem splatali się ramionami, umiejscowieni w jednym punkcie, ale twarzami skierowani w przeciwne strony.

Taka perspektywa stanowi idealny punkt wyjścia do przeglądu najważniejszych aspektów niemieckojęzycznej recepcji Herberta i Różewicza.